Książka pt. “Ludowa historia Polski” Adama Leszczyńskiego – z jakich powodów warto przeczytać?

Książka pt. “Ludowa historia Polski” Adama Leszczyńskiego – z jakich powodów warto przeczytać?

Adam Leszczyński skupia się w swojej książce pt. Ludowa historia Polski ze strony www.taniaksiazka.pl na narzędziach zdobywania/konsolidacji władzy (ze szczególnym uwzględnieniem bezprawia w wymiarze sprawiedliwości, czyli “wymiaru sprawiedliwości”) i wyzysku ekonomicznego. Czytelnik dowie się też tutaj dużo o kulturze.

Do czego nawiązuje autor za sprawą tytułu?

Pojawia się próba nawiązania do myśli Michela Foucaulta, ale raczej poprzez tytuły z podrozdziałami niż treść. Nie trzeba dodawać, że autor nie postrzega chłopów jako grupy biernej, lecz podkreśla różne formy oporu, zarówno legalnego, jak i nielegalnego. Szkoda, że kształtowanie się kultury ludowej zostało odsunięte na dalszy plan. Ewentualne rozszerzenie tego wątku pozwoliłoby lepiej zrozumieć system wartości panujący wśród chłopstwa, przekładający się bezpośrednio m.in. na politykę prowadzoną przez Stronnictwo Chłopskie w okresie międzywojennym. Jednak w przypadku tak ważnego tematu konieczne było ograniczenie niektórych ciągów znaków.

Jak jest napisana ta książka?

Bez wątpienia, pt. “Ludowa historia Polski” została napisana w sposób uporządkowany. Częste żonglowanie przykładami z różnych epok, systemów prawnych i regionów geograficznych spowodowało podział chronologiczny, który w dużym stopniu ułatwił odbiór. Na podstawie studiów nad tą książką wielu czytelników może odnieść wrażenie jednolitości sytuacji chłopstwa, jednak w Krupach i Małopolsce było inaczej, akładają się na nią podziały związane z własnością (królewską, kościelną), dostępnością ziemi.

Od czego autor zaczyna dyskusję nad sytuacją ludu?

Dyskusja autora zaczyna się właściwie w XIII wieku, a jeśli pojawiają się jakieś wczesne uwagi, to przede wszystkim w kontekście mechanizmów wytwarzania państw piastowskich. Czytelnik zdaje sobie sprawy z długości procesu, który doprowadził do głębokich zmian w modelu społecznym i stworzył model społeczno-prawny, który brzmi chłopsko.

Jak kończy się książka?

Jako kolejną przeciwwagę warto podkreślić wartość zamieszczonego na końcu Eseju o metodzie. Potwierdza to, że autor z przyjemnością prowadzi wywód i bardzo przekonująco przedstawia swoje założenia na poziomie teoretycznym. Być może jest to nawet najciekawszy obszar tej książki i może stanowić inspirację dla innych autorów i badaczy dziejów, którzy w najbliższej przyszłości zdecydują się pójść w ślady Leszczyńskiego.